White wszedł nagle do jakiejś wielkiej jaskini.
- Wow.- rzekłam rozglądając się po niej. podeszłam do basiora.
- Proszę.- powiedział podając mi małego, białego smoka.
- Dziękuje.- popatrzyłam na smoczka. Ten się uśmiechną i ruszył do wyjścia. Popatrzyłam na niego.
- To koniec?- powiedziałam nie ukrywając zdziwienia.
- Chodziło tylko oto, byś znalazła przyjaciela.- odpowiedział.
- Znalazłam nawet dwóch.- uśmiechnęłam się. White odwzajemnił to. Gdy byliśmy przy wyjściu wilk pogłaskał czule smoczka.
- Jak go nazwiesz?- zapytał ciekawy.
- Może... Snowy?- popatrzyłam na białe futro smoka. Przed odejściem uścisnęłam jeszcze White'a.
- Może jeszcze się spotkamy!- krzykną.
- Może.- szepnęłam - To co, wracamy do domu.- rzekłam ruszyłam przed siebie.
- Domu?- powiedział smok.
- umiesz mówić.- spojrzałam na Snowy'ego, ten skinął głową.
< c.d.n. Czuje, że to się szybko nie skończy. XD
- Wow.- rzekłam rozglądając się po niej. podeszłam do basiora.
- Proszę.- powiedział podając mi małego, białego smoka.
- Dziękuje.- popatrzyłam na smoczka. Ten się uśmiechną i ruszył do wyjścia. Popatrzyłam na niego.
- To koniec?- powiedziałam nie ukrywając zdziwienia.
- Chodziło tylko oto, byś znalazła przyjaciela.- odpowiedział.
- Znalazłam nawet dwóch.- uśmiechnęłam się. White odwzajemnił to. Gdy byliśmy przy wyjściu wilk pogłaskał czule smoczka.
- Jak go nazwiesz?- zapytał ciekawy.
- Może... Snowy?- popatrzyłam na białe futro smoka. Przed odejściem uścisnęłam jeszcze White'a.
- Może jeszcze się spotkamy!- krzykną.
- Może.- szepnęłam - To co, wracamy do domu.- rzekłam ruszyłam przed siebie.
- Domu?- powiedział smok.
- umiesz mówić.- spojrzałam na Snowy'ego, ten skinął głową.
< c.d.n. Czuje, że to się szybko nie skończy. XD