Strona Główna/Wilki/Stanowiska/Pary/Rodziny/szczeniaki

  • Jacki

środa, 5 listopada 2014

Od Vakuu do Jackie

Po ugryzieniu i kopnięci konia jeszcze bardziej bolał mnie kark i trochę lewa łapa. 
- Możesz go uspokoić?- rzekłam spokojnie odwracając się w stronę innych.
- Mogę.- powiedziała przerywając swój dialog z nową. Odeszłam bez słowa. Tsaaa... ja znów najgorsza. Całe moje życie jest widocznie jedną wielką porażką a ja jestem jakąś usterką która nie powinna istnieć. W sumie już troszeczkę przyzwyczaiłam się do takiego traktowania. Gdyby był teraz mój brat... może by mi pomógł, lecz znając go nakrzyczał, na wrzeszczał by i wszystko co z tym związane. Usidłam na trawie. Ciekawe co to za nowa?

<Jackie? Nasuda? Chciałam żeby to Nasuda napisała ale dobra. XD>

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz